5/02/2012

3.

Zobaczyłaś Harry'ego całego we łzach a gdy on zobaczył Ciebie i Lou razem ze złością na twarzy pobiegł do swojego pokoju.
-Co mu jest? - zapytał Lou
-Nie wiem pójdę zobaczyć - i pobiegłaś za nim
Gdy weszłaś do jego pokoju zobaczyłaś go całego zrozpaczonego leżącego na łóżku. Podeszłaś do niego i lekko usiadłaś na brzegu łóżka, pogłaskałaś jego czuprynę i spytałaś o co chodzi? On szybkim ruchem ręki odepchnął Cię od siebie i powiedział
-Odejdź, nie chcę z nikim teraz rozmawiać! - nakrzyczał na Ciebie
Na to wbiegł Lou :
-Co tu się do cholery dzieje? Dlaczego na nią krzyczysz co? Co ona Ci zrobiła? - zapytał i przytulił Cię do siebie
-Wyjdź nie chcę z wami rozmawiać! - krzyknął wściekły Harry
-Alee - chciałaś coś powiedzieć ale Lou wziął Cię za rękę i zaprowadził do swojego pokoju a Harry zamknął się u siebie na klucz. Długo rozmawialiście i zastanawialiście się co się stało Hazzie. Louis pocieszał Cię mówiąc, że to na pewno nie twoja wina ale jednak wiedziałaś, że to musi chodzić o Ciebie.
-Późno się zrobiło powinnam już iść się umyć - powiedziałaś
-Ale wróć na noc ok?
-Noo niech będzie - w głębi duszy chciałaś iść spać w salonie
-Czekam !
Po długiej kąpieli zeszłaś na dół do kuchni gdzie zastałaś Liam'a
-Ty jeszcze nie śpisz? - zapytał
-No najwyraźniej, a ty co tu robisz o takiej porze?
-Rozmyślam
-O czym? - zapytałaś
-O życiu, wiesz jakoś ostatnio nie układa mi się z Dan, stała się jakaś oschła i zimna, prawie wgl się nie widujemy
-Na pewno wszystko się wyjaśni - pocieszyłaś go
-Mam taką nadzieję. Idę spać, ty też się już powinnaś kłaść
-Jeszcze tylko oglądnę coś w TV
-Jak chcesz. Dobranoc - pożegnał Cię Liam
-Kolorowych snów - odpowiedziałaś
Po niecałej godzinie na dół zbiegł Lou, który widząc Cię prawie śpiącą na kanapie odparł
-Ej księżniczko, nie chcesz ze mną spać ?! - udawał obrażonego
-Po prostu chcę odpokutować twoją wczorajszą noc
-Co ty bredzisz mała? Już szoruj do mojego pokoju
-Lou miałam spać u Niall'a.
-On na pewno się nie obrazi, chyba że nie chcesz spać u mnie
-Ej głuptasie ok, już ok idziemy spać do Ciebie.
Gdy się położyliście Louis dał Ci buziaka w czoło i powiedział
-Będzie mi lepiej zasnąć mając koło siebie taką cudowną dziewczynę
-Dobranoc - odpowiedziałaś
Przez kolejne dwóch dni budziłaś się w objęciach Lou. W jego towarzystwie było Ci świetnie. Harry wgl nie wychodził z pokoju a dziś zrobił to pierwszy raz od tego czasu. Gdy wszyscy jedli śniadanie Hazza wparował do kuchni i oznajmił, że wyjeżdża do mamy na 2-3 tygodnie bo musi przemyśleć parę spraw. Po kolei z każdym się pożegnał. Zostałaś tylko ty i Louis z nim stał przytulony najdłużej. Cieszyłaś się, że nie są na siebie źli. W końcu podszedł do Ciebie i też mocno przytulił
-Będę tęsknił - szepnął Ci do ucha
Gdy wyszedł pobiegłaś za nim
-Harry! Zaczekaj - krzyknęłaś
-Tak?
-Nie masz mi za złe niczego co zrobiłam w twoim życiu? Myślałam, że jesteś zły.
-Przepraszam, że tak was wtedy potraktowałem, Ciebie i Lou, kiedy wrócę wszystko Ci wyjaśnię, muszę najpierw sam to ogarnąć - przytulił Cię
-Odezwij się czasem! Pisz! Dzwoń!
-Ok .
Wróciłaś do chłopców. Podszedł do Ciebie Lou i złapał od tyłu w pasie.
-Ej piękna. Zgodziła byś się wyjść ze mną do klubu dziś? Chyba, że wolisz kolację w restauracji?
-Hmm. Piękny.. wolę klub, chcę się wyszaleć.
-Cieszę się
-Idzie ktoś z nami? - zaproponowałaś
-Ja mam coś do załatwienia - odpowiedział Liam
-Na mnie też nie liczcie - Niall -Jestem umówiony z Ash
-A ty Zayn? - zapytał Louis
-Jeszcze nie wiem, powiem wam potem
-Czyli zapowiada się super wieczór we dwójkę - szepnął Ci do ucha Louis
-Idę do siebie - i pobiegłaś na górę ale zachciało Ci się pic i znów zeszłaś na dół tam usłyszałaś rozmowę dwóch piękności :
-Powiedziałeś jej już? - zapytał twój brat
-Nie ale chcę to zrobić dzisiaj wieczorem - odpowiedział Lou
-Cieszę się
-Na pewno nie masz nic przeciwko temu, że w tak krótkim czasie zakochałem się w twojej siostrze? - upewnił się
-No co ty! Jeśli z którymś z was miała by być to tylko z tobą.
-Dzięki Niall - Lou poklepał po ramieniu przyjaciela
-Tylko pamiętaj! Nie spieprz tego i jeśli ją zranisz ..
-Nie zranię! - Nie pozwolił mu dokończyć
Wtedy ty weszłaś do kuchni a Louis gdy Cię zobaczył spalił buraka jak by wiedział, że słyszałaś ich rozmowę
-Ttto ja może.. pójdę na górę.. - wydukał Lou
-Niall do wieczora jeszcze daleko a teraz nie mam żadnych planów mogła bym się spotkać z Miley?
*Miley to twoja stara przyjaciółka*
-No pewnie, że możesz. Leć.
-Dzięki, pa - uściskałaś brata i wesoła wybiegłaś z domu .

Lou siedział u siebie w pokoju i odpisywał fanom na tt. W między czasie dodał tweeta :
"słowa będą tylko słowami do czasu aż nie wprowadzisz ich w życie!  +  Powoli spełniam marzenia i dziś wieczorem zrobię wielki krok w kierunku ich realizacji "

-Claudia! - wykrzyknęła szczęśliwa Miley widząc przyjaciółkę
-Hej kochana! - odpowiedziałaś i rzuciłyście się sobie na szyję, potem poszłyście do niej do domu i rozmawiałyście dobrych kilka godzin. Stęskniłaś się za nią. Po mile spędzonym czasie pożegnałaś się i umówiłaś na kolejne spotkanie. Popędziłaś do domu i zobaczyłaś leżące pudełko na twoim nowym łóżku. (właśnie pod twoją nieobecność dojechały meble)


ii jak? bardzo was zawiodłam? ;D ahahahhahaah mam nadzieję, że nie ale pewnie myślałyście, że będzie to coś baardziej strasznego. 
Ten rozdział dedykuję wszystkim którzy komentują ten blog. <3 jesteście świetne. Wiecie ile radości daje każdy komentarz? Jestem szczęśliwa <3 .
+ baardzo chciała bym polecić FANTASTYCZNY blog -> http://dont-lose-hope5.blogspot.com/ mam nadzieję, że zaglądniecie i będziecie komentować bo na prawdę jest co ! (: <3 
++ nie wiem czy to dobrze, że tak wszystko szybko się dzieje ..
CHCĘ DUUUŻO  KOMENTARZY!

7 komentarzy:

  1. Szczerze mówiąc spodziewałam się Claudii i Harrego .. :DD

    Jak zwykle super. Uwielbiam Twój blog!
    Czekam na więcej . ;DD Pisz, pisz .

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też spodziewałam się Claudii i Harrego, ale w sumie to cieszę się, że będzie z Louisem. Tylko, że trochę szkoda mi Harrego. :( Może jeszcze się postara chłopak! ;))
    Czekam na następny rozdział!


    http://one-direction-lifee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Liczyłam na to że będzie z Lou <3 Awwww..! Uwielbiam Twojego bloga. Czekam na NN i dziękuję za polecenie mojego : ) ; **

    OdpowiedzUsuń
  4. I want the next ! < 3

    OdpowiedzUsuń
  5. Czekam na kolejne. Też liczyłam na Claudię i Harry'ego. :D. Świetny! Zapraszam do mnie:
    http://my-head-turns-to-face-the-floor-oned.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. świetny, boski, fantastyczny! kocham tego bloga...
    tez się podopisuję do koleżanek wyżej, bo liczyłam, że Claudia i Harry, no wiesz. ale i tak bardzo mi się podoba :)
    pzdr i zapraszam do siebie na nowy rozdział ;*

    OdpowiedzUsuń
  7. kocham,kocham,kocham twój blog i Ciebie za to że on powstał xd ;*
    ale zajebisty rozdział. Trafiłam tutaj dopiero dzisiaj i nie żałuję . Zazdroszczę weny ;(;*

    OdpowiedzUsuń